Wielu klientów poszukuje najlepszej dla siebie oferty. Tak się składa, że rynek zapełnił się firmami udzielającymi pożyczki online. Każda z tych firm ma swoje własne wymagania. Jednak każdy znajdzie coś dla siebie i to mamy zagwarantowane.

Niektóre firmy udzielają pożyczki online na sztywnych i wymagających zasadach. Inne zaś wolą zająć niszę na rynku, którą są bezrobotni, osoby bez zdolności kredytowej, z komornikiem i długami. Jest to dość ciekawe zjawisko, bo jak każdy z nas się domyśla, ta grupa ludzi jest w pełni wykluczona z możliwości skorzystania z usług banków. Czasem nawet i starania o abonament telefoniczny czy telewizyjny może zakończyć się dla nich fiaskiem.

Klienci poszukują najłatwiejszych rozwiązań. Tym jest właśnie pożyczanie przez internet

Pożyczka pozabankowa jest dostępna dla osób, które mają minimum 18 lub 21 lat (wiek zależny jest od zasad jakie przyjęła dana firma). Na tym w zasadzie lista wymagań niektórych firm się kończy. Czasami firmy podają górną granicę wieku. Jeśli w danej firmie zamierzasz ponownie się zapożyczyć to pamiętaj, że najpierw musisz spłacić pożyczkę, która jeszcze nie została zakończona.

Da to gwarancję, że pieniądze zostaną zwrócone. Żadna instytucja pożyczkowa nie lubi ryzykować zbyt wiele. Pamiętajmy, że brak jakichkolwiek analiz naszej zdolności kredytowej powoduje, że firmy udzielają pożyczki w ciemno. Co prawda, instytucje pożyczkowe pytają klientów o dochody oraz ich źródło, jednak nie weryfikują tych danych prosząc o odpowiednie dokumenty.

Nic tak bardzo nie podoba się klientom instytucji pożyczkowych jak fakt, że pożyczkę załatwią bez wychodzenia z domu, dosłownie w jeden kwadrans. Nawet wysokie ceny tych pożyczek nie są w stanie zniechęcić klientów w potrzebie, ale również tych, którzy pragną jedynie zaspokoić swoją zachciankę.

Pani Marlena Kołodziejczyk, doradca finansowy.

Kto pożycza szybkie chwilówki?

W gazetach, telewizji, internecie, na ulicach. Dosłownie wszędzie jesteśmy atakowani przez firmy udzielające chwilówki. Wydawać by się mogło, że niewielu ludzi da się skusić takim pożyczkom, bo są naprawdę drogie. Nic jednak nie stanie na przeszkodzie osobie w potrzebie. Nie trudno się domyślić, że część osób, które korzystają z sektora pozabankowego to osoby, które są w sytuacji bez wyjścia.

Sytuacja w naszym kraju jest nieciekawa. Zarobki są cztery razy niższe niż na zachodzie, a ceny mamy takie same. System socjalny nie wspiera w realny sposób, a podatki kneblują przedsiębiorców. Wielu ludzi ratuje się pożyczkami i kredytami, a efektem jest zjawisko pętli zadłużenia oraz przekredytowanie.

Osoby mające problemy finansowe to nie jedyni klienci sektora pozabankowego. Po chwilówki sięgają również osoby niewykluczone z sektora bankowego, niemający żadnych długów, z dobrą zdolnością kredytową. Po chwilówkę online przyciąga ich przede wszystkim czas jaki można zaoszczędzić oraz brak formalności.

Zdrowa konkurencja i zysk dla klienta

Świadomość klientów wzrasta. Całe szczęście, ponieważ właśnie ta „globalna” świadomość wpływa na zwiększanie jakości produktów i usług. Z uwagi na to, że na rynku chwilówek jest ogromna konkurencja, firmy przebijają się w ofertach aby zwabić klienta. Efektem tego są różne promocje wśród których każdy znajdzie najlepszą dla siebie. Tak samo jak supermarkety posiadają różne ceny produktów, tak i tu pożyczka online posiada różne oprocentowanie oraz prowizje.

Dowiedz się dokładnie gdzie zapłacisz najmniej. Każdy z nas liczy się z każdym groszem. Nie warto więc pochopnie wybierać firmę pożyczkową, bo nie wszystkie oferty są godne polecenia. Oszczędzić można nawet kilkaset złotych. Przyznasz sam, że jest to pokaźna kwota.

System spłaty pożyczek krótkoterminowych

Zwykły kredyt bankowy, jak zapewne każdy z nas wie, polega na regularnym comiesięcznym ratom o określonej kwocie. Comiesięczny system wynika oczywiście z systemu wynagrodzenia. Niemal każdy swoją pensję otrzymuje raz na miesiąc, dlatego taki system spłaty raty ma największy sens. Zazwyczaj jesteśmy w stanie dogadać się z bankiem aby był to na przykład 15 dzień każdego miesiąca. Wówczas mamy pewność, że do tego czasu dojdzie na nasze konto wynagrodzenie za poprzedni miesiąc.

Spłata chwilówki działa przeważnie tak samo, ale nie zawsze! Niektóre firmy proponują tygodniową ratę. Jest to bardzo ważna zasada, ponieważ pomijana przez wielu klientów ostatecznie staje się powodem wielkiego nieporozumienia. Jak to możliwe? Otóż, klient jest przekonany, że jego rata ma wynosić 150 zł. Uważa on jednocześnie, że stać go na pokrycie takich kosztów.

Po krótkim czasie okazuje się, że wysokość raty w kwocie 150 zł ma być przelewana do instytucji pozabankowej co tydzień. Daje więc to kwotę równą 600 zł miesięcznie, a taka kwota jest już stanowczo za wysoka dla klienta. Choć dla wielu ludzi wydaje się oczywiste, że pożyczka online właśnie tak działa, to dla osób starszych, czy nie znających się na zasadach takich usług, już tak oczywiste nie jest. Zazwyczaj właśnie te nieporozumienie powoduje zapaść finansową klientów.

Zaskoczeni częstotliwością regulowania zadłużenia, popadają w kłopoty finansowe. Chwilówka  jak wiemy swoje kosztuje, tak samo jak kosztują wszelkie opłaty uruchamiane po przekroczeniu terminu spłaty.

Rozsądne podejmowanie decyzji

Spłata chwilówki odbywać się może oczywiście bez żadnych perturbacji. Najważniejsze jest aby wcześniej zastanowić się nad tym czy będziemy mieć pieniądze na zwrócenie pożyczki. Dokładnie przeczytaj warunki umowy jakie podpisujesz. Tam zawarte są wszystkie informacje o zasadach i konsekwencjach niespłacania zobowiązania.

Jeśli uznasz już dziś, że konsekwencje z niespłacania są dla Ciebie nie do sprostania, nie pożyczaj pieniędzy! Sprawy takie bowiem szybko trafiają do sądu, a potem do komornika, który działa skutecznie i bardzo brutalnie. Możliwości dogadania się w kwestii spłaty zadłużenia oczywiście istnieją. Musisz jednak pamiętać, że w pewnym momencie może być za późno, szczególnie jeśli zapadłeś się pod ziemię dzień po terminie zwrotu pożyczki.

Postanowiliśmy zapytać kilku przypadkowych przechodniów w Gorzowie Wielkopolskim, w różnym wieku o ich wiedzę i stosunek do pożyczek pozabankowych:

Pani Marianna, 69 lat

„A wie pani co no słyszałam o tych chwilówkach i nawet wiem, że sąsiadka pożyczała na komunię wnuka. Nie wspominała aby się tam coś złego działo, to sumienna kobiecina, ale jak każdy emeryt troszkę musi oszczędzać na wszystkim aby starczyło na rachunki i życie. Sama nie potrzebuję takiej pożyczki na razie. Wiem jednak, że ostatecznie jakby się miała przytrafić taka sytuacja to z tego co wiem to w banku nikt by staruszce nie pożyczył pieniędzy. Nawet bym się bała tam iść aby mnie nie wyśmiali. Ja mam zaledwie 900 zł emerytury no to z czym do ludzi? Jakbym już miała pożyczać pieniądze z takiej firmy niebankowej to bym poszła z synem, bo wiem, że zdarzają się skurczybyki co oszukują ludzi. Syn mój jest bardzo oczytany więc pewnie by się zorientował z kim mam do czynienia. Wie pani, dziś starszych ludzi to każdy chce oszukać, bo wie, że są naiwni. Nie wiem nawet czy te chwilówki są drogie czy nie. Ostatecznie jakie to ma znaczenie dla kogoś kto potrzebuje pieniędzy na życie czy rachunki, jak coś trzeba zapłacić to pieniądze muszą się znaleźć.” 

Pan Michał, 35 lat

„Szanujmy się ja nie jestem głupim człowiekiem. Prędzej wolałbym po wszystkich znajomych po 50 zł pożyczyć niż w banku czy gorzej, w parabanku. Dla mnie i jedna i druga instytucja to jest banda oszustów, która idealnie dostosowuje się do przepisów i wyciąga pieniądze. Skoro prawo mówi, że odsetki nie mogą wynosić więcej niż dajmy na to 20 % to oni wtedy doliczają prowizję, marżę, opłatę za uruchomienie i jeszcze masę innych dziwnych nie wiadomo skąd opłat i co? Nie wychodzą na swoje? Pewnie, że wychodzą. Ale wie pani co? Ostatecznie już bardziej szanuję tych lichwiarzy z chwilówek niż banki. Ci pierwsi chociaż pożyczają swoje własne pieniądze, a te banki to tworzą je znikąd. Jakimś cudem mają prawo do dodrukowania sobie jak potrzeba, ale mi nie wolno, bo pójdę za kratki.”

Pani Karolina, 37 lat

„Tak się składa, że pracuję w banku i wiem doskonale czym są te chwilówki. Wysokie oprocentowanie to ich domena. Jedyny ich plus jest taki, że nie pożyczają na długi okres, ani na wysokie kwoty, bo w przeciwnym razie wielu ludzi by straciło wszystko co mają. Nie jestem przeciwna takim pożyczkom, bo wiem jacy ludzie i na co je potrzebują i wiem jak często sami odrzucamy wnioski o przyznanie nawet niewielkich kwot.”