Różnice między bankiem i parabankiem są bardzo wyraźne

Wielu ankietowanych przyznaje otwarcie, że nie potrafi konkretnie wyjaśnić czym różnią się banki od parabanków czy instytucji pożyczkowych. Najczęściej wskazywaną różnicą jest oprocentowanie kredytów bankowych i pożyczek pozabankowych. Niewielu z nich wie, że po kredyt można udać się jedynie do banku. Czym więc różnią się te instytucje i czy w ogóle potrzebujemy wiedzieć jaka jest między nimi różnica?

Jak wspomniano wyżej, klienci nie rozróżniają tych najbardziej istotnych cech. Należy się z nimi zapoznać aby wiedzieć, które źródło pożyczki może być dla nas bardziej korzystne. Jeśli jesteś naszym stałym czytelnikiem będziesz wiedział już, że najbardziej istotną cechą rozróżniającą pożyczkę bankową od tej pozabankowej jest oczywiście oprocentowanie. Dla pozostałych czytelników i nowicjuszy w dziedzinie finansów już na wstępie podajemy informację, że w banku jest taniej…nie ma co obwijać w bawełnę 🙂

Banki są bezwzględne. Tylko konsumentom wydaje się, że realnym zagrożeniem są dla zwykłych ludzi instytucje pozabankowe

Parabanki działają zupełnie inaczej niż banki. Banki są wielkimi przedsiębiorstwami, które biorą czynny udział w kształtowaniu gospodarki każdego kraju, jak również gospodarki światowej. Dla nich specjalnie tworzy się odrębne prawo choć należą do osób prywatnych. Banki nie mogą udzielać kredytów na dowolny procent. Każdy kraj określa górną granicę oprocentowania kredytów, a dla kredytów mieszkaniowych zazwyczaj określa się wysokość oprocentowania na podstawie specjalnych wskaźników, na które mają wpływ indeksy, stan gospodarki i wiele innych czynników, na których można by się rozpisywać niemal w nieskończoność. Banki są więc wielkimi instytucjami zależnymi od siebie wzajemnie oraz od gospodarki i Rządów wszystkich krajów świata. Ściśle z nimi współpracują i aby nigdy nie doszło do nadużyć, przez które ucierpieliby zwykli obywatele, muszą stosować się do prawa i rekomendacji. Dla przykładu, jedną z rekomendacji jakie niedawno przyjęły banki jest zaostrzone zasady udzielania kredytów. Rząd naszego kraju uznał bowiem, że należy ograniczyć udzielanie kredytów obywatelom aby ci mogli zadłużać się jedynie w granicach swoich możliwości. Nadmierne zadłużenie ostatecznie kończy się utratą domów i całego majątku obywateli. Majątek ten trafia w ręce bankierów, a ludność zostaje z pustymi rękoma. Nic więc dziwnego, że należy takim działaniom zaprzestać. Niestety banki mają więcej za uszami. Korzystają do woli w dobie kryzysu. Kiedy przychodzi, żądają od klientów natychmiastowego zwrotu pieniędzy. Jeśli klient nie spełni żądań…traci on wówczas zastaw (dom, samochód). Pomimo tych dziwnych i legalnych praktyk nikt jeszcze tak wartko nie podjął tematu, jak stało się to w przypadków parabanków, choć te krzywdzą nieznacznie, wręcz minimalnie w stosunku do tego co potrafi uczynić z człowiekiem bank.

Niewygodne fakty


Banki pożyczają nieistniejące pieniądze. Szacuje się, że aż 90 % pieniędzy jakie są w obrocie w USA wzięły się z powietrza. Oznacza to, że właściciele banków są szczególnie uprzywilejowaną grupą ludzi, która może nam udzielić kredytu z niczego i żądać zwrotu z wysokimi odsetkami lub na poczet kredytu zająć nasz dom. Tymczasem zwykły człowiek za podrobienie pieniędzy idzie do więzienia.


Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje nam jedynie zwrot części środków jakie mamy w danym banku zdeponowane. Jeśli bank upadnie możemy zobaczyć tylko część kwoty. Tymczasem bank obracał dowolnie naszymi środkami zarabiając na tym całkiem ładne sumki.


W okresie kryzysu gospodarczego istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że bank zażąda od nas spłaty całości zadłużenia w ciągu jednego miesiąca. Brak spłaty kredytu będzie równoznaczny z utratą nieruchomości na poczet kredytu. Okres kryzysu jest dla wielu instytucji bardzo dochodowym biznesem. Niskie ceny nieruchomości powoduje, że biznesmeni kombinują jak mogą aby skupować tanie nieruchomości, które po zakończeniu kryzysu staną się ponownie bardzo wartościowe.


Instytucje pożyczkowe działają indywidualnie. Każdy z nich ma więc swoje własne zasady oraz oprocentowanie

Instytucje pożyczkowe działają zupełnie inaczej. Są to firmy, które nie obracają pieniędzmi innych firm czy osób prywatnych. Nie mają też zdolności króla Midasa zamieniającego wszystko w złoto. Większość znanych nam pożyczkodawców działa tak – w instytucji pożyczkowej nie można założyć konta bankowego, na które wpłacało by się pieniądze, nie można również posiadać lokaty. Jedynymi usługami jakie są świadczone to pożyczki, które rzadko kiedy przekraczają kwotę kilku tysięcy złotych. Co najważniejsze, pieniądze jakie stanowią kapitał tych firm należą do właścicieli tych firm czy do udziałowców. Drugi rodzaj, nieco bardziej skomplikowany, to parabanki, które przyjmują lokaty i starają się je ulokować tak aby zarobić pieniądze. Tego jednak w tym artykule nie będziemy podejmować.

Instytucje pożyczkowe wpływają na gospodarkę tak jak każde inne przedsiębiorstwo, nie mają więc wpływu bezpośredniego i kluczowego. Stąd prawo bankowe ich nie obowiązuje. Firmy te mogą wobec elastyczności wynikającej ze statusu zwykłego przedsiębiorcy, dowolnie ustanawiać zasady udzielania pożyczek. Jedne firmy więc pożyczają pieniądze osobom, których w żaden sposób nie sprawdzają. Mogą to więc być osoby bezrobotne czy nawet studenci, osoby zadłużone, mające komornika czy osoby ze świetną zdolnością kredytową. W takich firmach aby uzyskać pożyczkę należy jedynie przedstawić swój dowód osobisty. Inne firmy, które cenią sobie bezpieczeństwo, dokładnie sprawdzają sytuację swoich klientów. Czasami więc trzeba się nagimnastykować jak w zwykłym banku.

Mikropożyczki są znane nie tylko w naszym kraju. Dotarły do nas z Zachodu. Są dostępne w Stanach Zjednoczonych i wszystkich innych krajach świata. Możliwe, że nie są popularne w krajach Trzeciego Świata z oczywistych względów. Jak więc widzimy, wszędzie jest zapotrzebowanie na szybkie pożyczki, które można zorganizować tego samego dnia, w którym to okaże się, że potrzebne są pilnie pieniądze. Są więc one dostępne jak każdy inny produkt w sklepach.

Co mam wybrać?

Wszystko zależy od naszych oczekiwań i potrzeb. Jeśli zależy nam na czasie to niezawodny będzie parabank, jeśli na cenie wówczas bank. NA poniższym diagramie prezentujemy najbardziej podstawowe zasady różniące te dwie instytucje. Warto rzucić na to okiem.

czym różni się pożyczka od kredytu