„Zdobywanie, posiadanie i pomnażanie pieniędzy to nic innego jak umiejętność.”

  

Pieniądze…temat, który nie schodzi nam z ust nawet jak śpimy. Jest wszechobecny, a wyzbycie się go w obecnej rzeczywistości wydaje się być praktycznie niemożliwe. Co sprawia, że jedni mają kieszenie nabite banknotami, a inni ledwo dają radę z tygodnia na tydzień?  

Czy istnieją sekrety pieniędzy o jakich zwykła osoba nie ma pojęcia bo nawet nigdy nikt jej nie poinformował? W końcu co zrobić, jakie podjąć kroki i decyzje aby zdobyć, a następnie pomnożyć solidnej wartości kapitał, który będzie nam służył do realizacji celów, marzeń, zachcianek, pomocy innym ludziom, ratowania i wspierania zwierząt, prowadzenia różnych działalności, rozwijania się w interesujących nas kierunkach i tak dalej i tak dalej…można stworzyć listę długą na cztery blogi.  

No właśnie, skupmy się więc i przyjrzyjmy jednym z najważniejszych według mnie składowym sukcesu w sferze zdobywania, posiadania oraz pomnażania pieniędzy.  

 ” Regularne oszczędzanie pieniędzy to podstawa i klucz do całego systemu! „

  Zadaj sobie kluczowe pytanie: „Jaką kwotę ze swojego miesięcznego dochodu odkładam w formie oszczędności?”.  

Zadaj sobie drugie kluczowe pytanie: „Jaki procent moich dochodów stanowi odkładana przeze mnie co miesiąc kwota pieniędzy?”.  

Osobiście nigdy nie wziąłem ani jednej pożyczki i zawsze starałem się oszczędzać kwoty bliskie 50% mojego dochodu miesięcznego netto. Nie zawsze się to udawało jednak często tak, co sprawiało, że poziom moich oszczędności powiększał się w zauważalnym tempie pozwalając mi w relatywnie krótkim czasie na podejmowanie dalszych działań mających na celu pomnażanie gotówki bądź wykorzystywanie oszczędności do wcześniej zaplanowanych zakupów. 

 Oczywiście poziom 50% utrzymywałem nawet przy niskich dochodach, kiedy moja sytuacja finansowa nie wyglądała zbyt różowo, a praca jaką wykonywałem nie oferowała godnego wynagrodzenia. Musiałem wtedy rezygnować z wielu rzeczy i ograniczać się w swoich wydatkach dzięki czemu utrzymywałem wysoki procentowy poziom odkładanej gotówki.  

Zrozumiałym jest, że przy większych zarobkach oszczędzanie nie jest już tak trudne i raczej powinno przychodzić z łatwością chociaż i tutaj różnie bywa. 

 Ludzie potrafią roztrwonić wielkie majątki nie myśląc o jakiejkolwiek formie zabezpieczenia także z pewnością należy być świadomym własnych tendencji i należy starać się je okiełznać jeżeli właśnie skłaniają do nadmiernego wydawania posiadanych pieniędzy lub nawet życia ponad stan. Takie zachowania są destrukcyjne i nie mają wiele wspólnego z naszym planem potrójnych działań na „zdobywanie, posiadanie oraz pomnażanie pieniędzy.” 

 W takim razie jak oszczędzać? 

 Podam kilka szybkich i podstawowych elementów jakie stanowią filar oszczędzania: 

 * Zadbaj o niskie rachunki: 

 – Kontroluj zużycie wody, gazu, prądu. 

 Korzystaj tyle ile potrzebujesz jednak miej świadomość swojego zużycia tak aby nie narastało bez konkretnego powodu. Wystarczy, że zmniejszysz nieco ogrzewanie tam gdzie jest to możliwe, ograniczysz używanie piekarnika, zakręcisz wodę myjąc zęby, skrócisz czas porannego prysznica, ograniczysz kąpiele w wannie, odłączysz ładowarki od kontaktu jeżeli akurat nic nie podładowujesz, wyłączysz światło tam gdzie i tak nikogo nie ma. 

 * Kontroluj ogólne wydatki: 

 – Nie kupuj drogiego alkoholu i ogranicz jego spożycie. 

 Nie tylko pozwoli Ci to zachować trzeźwość umysłu, będziesz lepiej myśleć i Twoje ciało poczuje się lepiej lecz również zaoszczędzisz spore kwoty. 

 – Ogranicz ilość wypalanych papierosów lub skończ z nałogiem. 

 Aspekt zdrowotny jest oczywisty no i dodatkowo jako bonus zobaczysz szybki przyrost gotówki. Pewnie myślisz sobie:  

„Co on piep… ?! Rzuć palenie, jasne..gdyby to było takie proste to już dawno bym tak zrobił/-a. Co to za porada?! „ 

 Kto jak to ale uważam, że ja akurat mam prawo formułować tego typu poradę ponieważ sam byłem palaczem przez 6 lat co jest wystarczające aby się dobrze uzależnić. Wprawdzie potrafiłem to dosyć skutecznie kontrolować i np. paliłem średnio tylko 10 papierosów dziennie kiedy moi znajomi palili z łatwością 15-20 lub więcej.  

Niemniej jednak uzależniony byłem, wiedziałem o tym i nie zaprzeczałem takiemu stanowi rzeczy. Godziłem się z tym, kupowałem papierosy, paliłem i nawet po części było mi z tym dobrze lub tak mi się wydawało. Ostatecznie podjąłem decyzję o definitywnym rzuceniu palenia i tak też zrobiłem, z dnia na dzień, od razu, przestałem palić całkowicie.  

Oszczędziło mi to całkiem sporo pieniędzy…od tego czasu minęły już 4 lata. Zakładając, że kupowałem 1 paczkę co 2 dni, czyli 183 paczki rocznie to na oko oszczędziłem do tej pory 7,320 złotych. Do tego czuję się znacznie lepiej, mam nieporównywalnie więcej energii i lepsze samopoczucie. 

 – Nie wydawaj na rzeczy zbędne lub zbyt drogie, które obecnie nie są Ci jakoś szczególnie potrzebne. 

 Fajnie byłoby mieć najnowszy model telefonu, mega precyzyjny aparat fotograficzny czy super brykę. Jednak po co? Bo takie mam widzimisię czy chcę na siłę pokazać jak mi się powodzi lub jaki jestem trendy? Bezsensu. Ograniczając wydatki na rzeczy zbędne można zaoszczędzić naprawdę znaczące kwoty sięgające nawet kilku lub kilkunastu tysięcy złotych.

  – Jedz w domu!

  Przyrządzanie obiadów w domu zamiast wychodzenia na miasto także pozwoli Ci ładnie odłożyć gotówkę. Kupowanie produktów i przyrządzanie potraw samemu jest znacznie tańsze i przy okazji może być niezłą frajdą. 

 * Ustaw sobie poprzeczkę wysoko i staraj się systematycznie odkładać 50% swoich dochodów netto lub w zależności od możliwości i Twojej ogólnej sytuacji odkładaj jak najwyższy procent: 

 – Stwórz sobie plik gdzie będziesz notować ile oszczędzasz z miesiąca na miesiąc. 

 Staraj się podnosić kwoty aż osiągniesz maksymalny dla siebie w tym momencie % vs dochody. Konsekwencja jest kluczowa, nie ma tutaj drogi na skróty. Ja obecnie utrzymuję się na poziomie 30% co jest dla mnie niezadowalające jednak tymczasowo nie do ruszenia, przynajmniej w teorii. W praktyce mógłbym podbić ten wynik do 50% jednak miałoby to pewne następstwa jakich wolałbym uniknąć. Tak więc rób co w Twoje mocy aby z miesiąca na miesiąc suma Twoich oszczędności rosła ponieważ ich część stanie się kapitałem inwestycyjnym.  

” Inwestowanie to sięganie dalej…pomnażanie oszczędności jest krokiem ku wolności finansowej! „

 

  * W co można by z powodzeniem zainwestować?:

  – Doskonałym instrumentem inwestycyjnym są metale szlachetne, w szczególności złoto i srebro. 

 Oba były i nadal są bardzo wysoko cenione za swoje walory estetyczne, przydatność, właściwości, ograniczoną ilość. Tysiące lat temu służyły jako pieniądze, były głównym środkiem płatniczym. 

 Są niezastąpioną tarczą przeciw inflacji oraz prawdziwym, solidnym bunkrem w czasach kryzysu. Składowanie w nich swojego majątku nigdy nie doprowadzi do utraty tego majątku. Złoto i srebro zawsze będą posiadały wysoką wartość dla ludzi i tym samym zawsze będą dobrym wyborem inwestycyjno-zabezpieczającym.

  Jak kupować złoto i srebro? Czy to na pewno odpowiedni rodzaj inwestycji dla Ciebie?

  – Przede wszystkim kupujemy złoto i srebro fizyczne, czyli takie, które będziemy posiadać w formie fizycznej, jako monety lub sztabki i będziemy składować nasze zbiory w bezpiecznym miejscu, nad którym mamy pełną kontrolę. 

 – Zakupu możemy dokonać przez internet od bezpiecznego handlarza, który posiada szeroką ofertę. Osobiście polecam portal CoinInvest.com  , z którego usług korzystałem kilkakrotnie zamawiając srebrne monety i jestem bardzo zadowolony. Mają spory wybór oraz niższe ceny niż konkurencyjni handlarze złotem i srebrem. 

 – Na początek sugeruję skupić się na samym srebrze, które obecnie jest bardzo tanie i chodzi po zaledwie $20/oz (za uncję, czyli 31,10 grama). Srebro posiada ogromny potencjał do wzrostów. Przez ostatnie 12 lat cena srebra poszybowała znacząco w górę. W roku 2003 za uncję srebra płacono średnio 5 dolarów amerykańskich, czyli jakieś 15 polskich złotych. Po kryzysie z 2008 roku srebro chodziło już po $10 czyli 30 zł, dwukrotnie zwiększyło swoją wartość, pełne 100%. 

 W sierpniu 2010 roku było warte $20 czyli 60 zł za jedną uncję. Najlepsze jednak dopiero przed nami…w roku 2011 cena srebra sięgnęła $49,50, czyli  około 150 złotych. Całkowity wzrost procentowy w latach 2003-2011 wyniósł okrągłe 1,000%, cena zmieniła się z $5 na $49,50. Piękna inwestycja i ochrona kapitału w niepewnych czasach gdy kryzysy finansowe stają się już codziennością. 

 Gdy upadnie papierowa waluta to srebro zachowa swoją wartość i jeszcze ją znacząco poprawi i umocni. Bazując na wielu wypowiedziach takich osób jak między innymi Mike Maloney, mogę stwierdzić, że srebro w przeciągu najbliższych dwóch lat powinno osiągnąć naprawdę wysokie poziomy cenowe, znacznie przekraczające ostatnie maximum na 50 dolarach. Mówię tutaj o wzrostach w skali 800%, co dałoby cenę $160/oz, czyli 480 zł. Ten poziom jest do osiągnięcia na spokojnie i bez obaw natomiast cena mogłaby poszybować znacznie wyżej, przekraczając nawet $300/oz. 

 Dokładnie przyjrzyj się poniższemu wykresowi, który obrazuje zmiany cenowe srebra na przestrzeni ostatnich lat. Zauważ potężne wzrosty…spadek jaki miał miejsce w 2013 roku jest idealną okazją na to aby wkupić się właśnie teraz. Cena jest wyjątkowo atrakcyjna i wynosi $20/oz (06 kwiecień 2014). Nie twierdzę, że cena nie zejdzie niżej, jest to możliwe.

 Natomiast nawet gdyby się tak stało to pozorny spadek wartości posiadanego kruszcu będzie jedynie tymczasowy, także nie ma się czego obawiać. Srebro oraz złoto to solidny kapitał, który nie zawodzi, to najpotężniejsza broń w czasie wielkich kryzysów finansowych, a taki właśnie się szykuje.  

 

zmiana cenowa srebra na przestrzeni lat

 Domyślam się, że możesz zadać następujące pytanie:  

„Czy on tylko tak pisze, czy sam w ten sposób inwestuje?” 

 Jak najbardziej osobiście inwestuję w srebro fizyczne. Do tej pory zdołałem zebrać 200 srebrnych monet, każda o wadze 1 uncji, czyli razem moje zbiory to 6,2 kg czystego srebra. Kupuję w oparciu o zasadę „przede wszystkim kruszec” co oznacza, że nie interesuje mnie wartość numizmatyczna danej monety i takowych nie skupuję ponieważ w ich cenę wliczone jest przeważnie wysokie premium. Nie jestem kolekcjonerem-inwestorem tylko inwestorem więc skupiam się wyłącznie na kruszcu.  

Gdybym był Tobą myśląc na swój sposób zapytałbym:  

„Czy warto inwestować w internetową walutę BitCoin?”

  Z  pewnością tak. BitCoin jest pionerem nowej technologii w świecie finansów. Utarł już dosyć znacząco nowe szlaki i prowadzi za sobą setki innych kryptowalut, które oferują różnorakie zastosowania. Kryptowaluty to przyszłość. Osobiście inwestuję i spodziewam się ogromnych zysków na przestrzeni tego roku 2018.  

„Twój sposób myślenia wraz z wyobraźnią wykreują Twoją rzeczywistość. Czy jesteś gotowy/-a na bogactwo?”

 Zabrzmiało mistycznie? Tak właśnie po części jest. Jednym z wielkich sekretów naszego życia jest coś o czym nie uczy się w szkołach. Jest to nauka o potędze umysłu i ducha, o ich nieskończonej sile i nieomylnym działaniu. Moc naszej świadomości i podświadomości połączona z mocą wiary oraz ekspresji generuje energię pozwalającą na swobodne manipulowanie rzeczywistością i przyszłymi wydarzeniami. 

 Podam przykład precyzyjnego wykorzystania przeze mnie tej wewnętrznej mocy do wytworzenia rzeczywistości i przyciągnięcia znaczącej sumy pieniędzy: 

 W pewnym momencie swojego życia, gdy niezbyt mi się przelewało i potrzebowałem trochę gotówki stwierdziłem, że chciałbym wrócić do Polski na miesiąc odpoczynku i regeneracji umysłowej (mieszkałem wtedy w Wielkiej Brytanii). W przeciągu około 6 tygodni przyciągnąłem wydarzenie, które sprawiło, że otrzymałem zlecenie jakie wykonałem w 2 tygodnie i zarobiłem 10,000 złotych. Pojechałem na miesiąc wakacji do Polski tak jak to sobie wyobrażałem, myśląc o tym często i wysyłając wibracje mówiące dokładnie o tym czego oczekuję od rzeczywistości. Byłem naprawdę podekscytowany kiedy moje wizualizacje materializowały się przed moimi oczami.  

„Na przestrzeni lat zrozumiałem, że tworzenie rzeczywistości/afirmowanie/przyciąganie wydarzeń/tworzenie synchronizacji jest sprzężone z kilkoma najważniejszymi elementami”: 

 – Regularnymi wizualizacjami rzeczywistości jakiej chcielibyśmy doświadczać na bieżąco. 

 – Wiarą w to, że wyobrażana sobie przez nas rzeczywistość już miała miejsce, wydarzyła się, stała się częścią naszego życia. Odczuwaniem pozytywnych emocji względem swojej nowej rzeczywistości w trakcie wizualizacji. 

 – Podejmowaniem działań w kierunku realizacji przyciąganej przez nas rzeczywistości. Reagowaniem na pojawiające się synchronizacje, które mogą być ważnym drogowskazem prowadzącym nas we właściwym kierunku. 

 W taki to właśnie sposób dobrnęliśmy do samego końca tego długiego artykułu. Mam nadzieję, że był pomocny chociażby w minimalnym stopniu.